|
Poniżej znajdują się archiwalne opisy tras obu wypraw (BIELUGA Expedition 2005 i 2006).
Opis trasy pierwszej połowy wyprawy, jaki uczestnicy otrzymali w 2005 roku, przed rozpoczęciem podróży. Zakładany plan został zrealizowany w całości, ponadto wzbogacona i wydłużona trasa objęła kaukaskie Mineralne Wody i częściowo opanowane w 1995 r. przez ludzi Szamila Basajewa miasto Budionowsk:
"Podczas trzytygodniowej wędrówki pokonasz 6000 km, cztery pasma górskie, legendarne Stepy Krymskie i Cieśninę Kerczeńską, odwiedzisz słoneczne plaże Morza Czarnego, Azowskiego i Kaspijskiego.
Większość nocy spędzisz w namiocie, a posiłki przygotujesz w pięknej scenerii dzikiej przyrody lub skorzystasz ze specjałów miejscowej kuchni. Każdego dnia wybierzesz jak i z kim pokonać jedną z przygotowanych tras oraz które atrakcje zobaczyć po drodze. Od Ciebie zależy też czy zdasz się na naszego przewodnika, czy samotnie lub w małej grupie podążysz na pieszą wędrówkę do wodospadów i Wielkiego Kanionu. Zobaczysz Chocim, Kamieniec Podolski, Charków, dawny Stalingrad, słynne zabytki Krymu i Kijowa. Zejdziesz kilkadziesiąt metrów pod ziemię do skalnej studni wykutej u podnóży skalnego miasta Czufut-Kale.
A to dopiero początek przygody! Przeprawimy się przez największe rzeki Ukrainy i Rosji: Dniestr, Dniepr, Don i Wołgę. Przez wiele dni będziemy spalać się w słońcu, wędrując spieczonym od żaru dnem prehistorycznej cieśniny łączącej Europę z Azją. Na koniec ostatnie, najtrudniejsze wyzwanie: stepowe i pustynne bezdroża Kałmucji.
BIELUGA Expedition 2005 to, oprócz zmagań z przyrodą, również kultura i religia wschodu. Podczas wyprawy zetkniesz się z Prawosławiem, Islamem i Buddyzmem. Poznasz Tatarów, Adygejów i Kozaków, a jeśli dopisze Ci szczęście, ostatnie noce spędzisz przy ogniu kałmuckich pasterzy, wypatrując wielbłądów, dzikich koni i antylop.
Damy Ci też odsapnąć. Poznasz ciemny urok portowej Odessy, wspaniałe wino i piękne kobiety w Jałcie, a na koniec smak szalonej zabawy w Gelendżik.
BIELUGA 2005 to efekt pięciu lat podróży po Ukrainie, Rosji i Gruzji. Wybraliśmy dla Ciebie najwspanialsze i najciekawsze miejsca, w większości niedostępne dla przeciętnego podróżnika."
Opis trasy drugiej połowy wyprawy, który uczestnicy otrzymali w 2006 roku, przed rozpoczęciem podróży. Plan lądowy został zrealizowany w całości, jedyną zmianą w trasie wyprawy była rezygnacja z promu (ze względu na wieziony na pokładzie niebezpieczny ładunek i wynikające z tego ograniczenia) i dotarcie do Gruzji przez Turcję:
"Trasa drugiej połowy BIELUGi jest dłuższa i jeszcze bardziej urozmaicona pod względem kulturowym i off-roadowym. Niesie ze sobą wspaniały klimat czarnomorskich plaż, siedzib kaukaskich górali i prowincji egzotycznego Orientu. Wszystko wskazuje na to, że będzie to jedna z najciekawszych wypraw współtworzonych od wielu lat przez Klub Penetrator.
Naszym celem jest Gruzja. Dotrzemy do niej odwiedzając Mołdawię, jej zabytki i słynne winnice. Dzięki wsparciu Ambasady Republiki Mołdowy odkryjemy wiele ciekawych miejsc tego wyjątkowego kraju, do tej pory znanych tylko nielicznym entuzjastom Besarabii. Po raz kolejny zahaczymy o Odessę, aby zaokrętować się na prom i popłynąć wzdłuż północnego wybrzeża Morza Czarnego. Miniemy bezpiecznie Abchazję i wylądujemy w gruzińskim Poti, leżącym w delcie rzeki Rioni, na bagnach i moczarach legendarnej Kolchidy. Będzie nawet okazja do odwiedzenia pomnika upamiętniającego wyprawę Argonautów po złote runo.
Tego samego dnia ruszamy kanionem Inguri do zagubionej pośród pokrytych śniegiem cztero i pięciotysięczników Swanetii.
Następne dni to Imeretia, Kartlia, słynna gruzińska Droga Wojenna i rzeka Terek, a na deser monumentalny Kazbek. Zawitamy oczywiście do Tbilisi i Mcchety, będącej dla Gruzinów tym, czym Wawel dla Polaków. W mlekiem i miodem płynącej Kachetii odpoczniemy po trudach pierwszej części trasy i odwiedzimy najstarsze świątynie Gruzji, przemieszczając się stepem i półpustynią, na których rosyjskie wojska trenowały ponoć przed konfliktem w Afganistanie.
Dalsza część podróży to gruzińskie skalne miasta, dolina rzeki Kury, słynące z wody mineralnej Borżomi i górski szlak wiodący wulkanicznym pasmem, często nawiedzanym trzęsieniami ziemi.
Kolejne dni to skaliste pogranicze Turcji, Iranu, Iraku i Syrii - zapierające dech w piersiach egzotyczne widoki, majestat ośnieżonego szczytu góry Ararat i podłoże wymagające od kierowców nieustannej uwagi. Przeprawimy się przez rzeki Tygrys i Eufrat, pokonamy olbrzymie słone jezioro Tuz Golu, z którego pochodzi sześćdziesiąt procent tureckiego wydobycia soli, zahaczymy o Kapadocję i Ankarę i po niemal miesiącu podróży zakończymy wyprawę w Stambule - jedynym mieście na świecie, położonym na dwóch kontynentach. Stamtąd każdy podąży w wybranym przez siebie kierunku - do Grecji, Chorwacji, Bułgarii lub na południe Turcji.
Trasa liczy ponad 10.000 km, wszystkie noce, oprócz tych na promie i pożegnalnej, spędzimy na łonie przyrody. Podobnie jak podczas pierwszej edycji każda załoga będzie gotować we własnym zakresie."
Wrażenia jednego z uczestników:
"Było wiele ciężkich chwil, kilka niebezpiecznych, które jednak dobrze się skończyły. Dla mnie każdy z tych 20.000 km, które razem przejechaliśmy, był wielką przygodą i myśląc o następnych wyprawach chciałbym, aby były chociaż częściowo zbliżone do przeżyć, których doświadczyliśmy w czasie BIELUGi."
Paweł Szperliński - uczestnik obu części BIELUGA Expedition. Brał udział w rajdach i wyprawach na Płw. Kolski, Syberię, do Australii.
Obejrzyj zdjęcia oraz filmy z wyprawy i przeczytaj opisy tras w dziale:"Wirtualna wyprawa"
SPONSORZY:

PATRONI MEDIALNI: 

PARTNERZY:



|